Przestrzeń, jaką ma do dyspozycji Diablica, mieszaniec pitbulla i amstafa.to pięć metrów kwadratowych balkonu należącego
do niewielkiego mieszkania w jednym z bloków subwencjonowanych przez państwo w Aubervilliers. "Mój pies ma pięć lat.
Od trzech lat nie opuszcza balkonu – zwierza się nam 25-letni Nadir o posturze zawodnika rugby. – Chcę, żeby stała się lwem" –
dodaje. 40-kilogramowa Diablica sprawia wrażenie, jakby była zbudowana tylko z mięśni. "Muszę jej pokazać, kto tu rządzi.
Jest za bardzo uparta" – wyjaśnia właściciel psa, na co dzień żyjący z dotacji wypłacanej przez państwo. Kiedy suka nie słucha
jego poleceń, spryskuje ją wrzącą wodą. "Musi raz na zawsze zrozumieć, czego od niej chcę. Kiedyś rzuciła się na mnie, ale na
szczęście miałem ze sobą nóż z wysuwanym ostrzem i wbiłem go jej w udo" – opowiada. To opis jak nie należy zajmować się psem.
Takie zachowanie winno być karalne. Owczarek niemiecki
